Dziennik Gazeta Prawana logo

W Malezji staruszek pędził 80 km pod prąd!

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Czemu tu taki ruch i dlaczego wszyscy mi błyskają światłami?!"- pytał zatrzymany przez malezyjskich policjantów oburzony 80-latek. Staruszek nie zauważył, że przejechał 30 kilometrów pod prąd najważniejszą malezyjską autostradą!
Pędził jak szalony. Z licznika nie schodziło 80 km na godzinę! W pewnym momencie zdał sobie sprawę, że źle skręcił, więc zawrócił. Biedaczysko nie zdawał sobie jednak sprawy, że to... sześciopasmówka! Więc, mimo że zawrócił, pozostał na tej samej stronie drogi. Ruszył naprzeciw pędzącym samochodom!

Policja zatrzymała go dopiero po 30 km szaleńczej jazdy. "W jego oczach widziałem, że nie wiedział, co się dzieje!" - wspomina jeden z policjantów. Patrol uznał jednak, że to niewinna pomyłka staruszka. Pierwszy raz w swojej karierze kierowcy był na tak skomplikowanej autostradzie! Stróże prawa odwieźli go do domu i poradzili, by następnym razem o podwózkę poprosił dzieci.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj