Dziennik Gazeta Prawana logo

"Żółta łódź podwodna" traumą z dzieciństwa

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zwykłym zjadaczom chleba wydaje się, że dzieci sławnych ludzi mają życie usłane różami. Nic bardziej mylnego. Tak przynajmniej twierdzi syn nieżyjącego już Beatlesa, George’a Harrisona, u którego melodia słynnego przeboju "Yellow Submarine" budzi najgorsze wspomnienia.
27-letni Dhani Harrison wyznał ostatnio, że nie znosi wielkiego hitu Beatlesów "Yellow Submarine". "Za każdym razem, gdy ją słyszę, ożywają we mnie najgorsze wspomnienia ze szkoły" - powiedział młody Harrison. "Dzieciaki zawsze mi dokuczały i wypominały, że jestem synem tego Harrisona. Miałem wtedy jakieś cztery czy pięć lat i w ogóle nie zdawałem sobie sprawy z tego, że mój ojciec jest taki sławny. Wyobrażacie sobie, że przez siedem lat szkoły dzieciaki chodziły za mną i śpiewały 'Żółtą łódź podwodną'. Koszmar !" - żali się Dhani.

Syn Harrisona ujawnił przy okazji, że wszystkie dzieci Beatlesów trzymają się razem. "Najczęściej kontaktuję się ze Stellą McCartney. Jest dla mnie jak siostra" - wyznał Dhani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj