Czy 140 tys. dolarów to dobra cena za melonik i bambusową laseczkę? Pewnie, że tak! Ale pod warunkiem, że należały do Charliego Chaplina! Tyle zapłacił za najsłynniejszy komediowy zestaw świata nieznany kolekcjoner na aukcji w Los Angeles.
Dom aukcyjny Bonhams&Butterfields nie chce ujawnić, kto stał się nowym właścicielem nieodłącznych atrybutów najlepszego komika wszech czasów. Podaje tylko
szczegóły samego zakupu. Laseczka była z bambusu i miała 80 cm. Zaś melonik był własnoręcznie podpisany przez samego Chaplina!
Podczas tej samej aukcji sprzedane zostały też: książka podpisana przez Johna Lennona i saksofon, na którym grywał były prezydent USA Bill Clinton. Ich ceny nie sięgnęły jednak nawet do pięt chaplinowskim akcesoriom! Żaden nie poszedł za więcej niż 10 tys. dolarów!
Podczas tej samej aukcji sprzedane zostały też: książka podpisana przez Johna Lennona i saksofon, na którym grywał były prezydent USA Bill Clinton. Ich ceny nie sięgnęły jednak nawet do pięt chaplinowskim akcesoriom! Żaden nie poszedł za więcej niż 10 tys. dolarów!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl