Uśmiechnięte buzie przewodniczącego Samoobrony w złotych ramkach szły jak świeże bułeczki. Handel w czasie zjazdu partii prowadzili dziennikarze "Faktu". Za zdjęcia prosili co łaska.
Pierwszy kupujący łaski miał mało, bo dał złotówkę! Na niewiele wycenił swojego mentora i przywódcę... Znacznie więcej dały delegatki, które bez wahania
wpłaciły po 20 złotych.
W dwóch przypadkach doszło do wymiany... Dziennikarze "Faktu" za zdjęcia dostali... krawaty Samoobrony!
W dwóch przypadkach doszło do wymiany... Dziennikarze "Faktu" za zdjęcia dostali... krawaty Samoobrony!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl