Dziennik Gazeta Prawana logo

Golasy na stadionach

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wbiegają nago na boisko, przerywają ważne wydarzenia... i kończą z wysokimi karami. Nazywają ich streakersami. DZIENNIK opisuje tę plagę wszystkich masowych imprez.
Na niemieckim mundialu każdy, kto wbiegnie nago na boisko, dostanie grzywnę 10 tys. euro. Jednak większość najbardziej znanych streakersów nie popędzi po trawie nie ze względu na karę, ale dlatego, że ich rodzime kraje zabrały im na czas mistrzostw paszporty.

Wszystko zaczęło się w latach 70. Studenci chcieli walczyć z rządzącymi konserwatystami, a jako broń wybrali nagość. Rozebrani mężczyźni zwracali na siebie uwagę mediów. Potem jednak powody stały się bardziej przyziemne. A to reklama kasyna, a to zakład...

Czym zaś kierują się dzisiejsi streakersi? O tym w DZIENNIKU.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj