Dziennik Gazeta Prawana logo

Koza zdegradowana do stopnia szeregowca

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Koza w wojsku!? A jednak, i to w stopniu starszego kaprala. Walijscy Fizylierzy od końca XVII wieku trzymają kozy w swoich szeregach. A gdy koza nie słucha rozkazów, ponosi karę - jak każdy inny żołnierz. William Windsor, 6-letni cap nieregulaminowo maszerował przed królową Elżbietą II. I za to z starszego kaprala stał się szeregowcem.
Capa oskarżono o niewykonanie bezpośredniego rozkazu, gdy miast przykładnie kroczyć z towarzyszami z regimentu, na oczach królowej zaczął hasać jak dzikie zwierzę. Jego przełożeni nie mieli litości.

Cieszą się za to inni szeregowcy, bo... nie muszą już stać na baczność i salutować przed kozą.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj