Kierowca był trzeźwy. Ptak, który rozbił mu samochód... już po paru głębszych! Ważący kilkanaście kilogramów pelikan przebił się przez przednią szybę. Kierującego samochodem opatrzono w jednym z kalifornijskich szpitali, a nieszczęsny lotnik trafił pod opiekę weterynarzy. Choć powinien raczej na izbę wytrzeźwień.
Ptak prawdopodobnie napił się skażonej chemikaliami wody lub zatruł morskimi algami, które łatwo wchłaniają trujące substancje.
Do wody najwidoczniej dostały się związki pochodne alkoholu. Podobnie jak w 1961 roku, gdy po potężnym wycieku takich substancji na wybrzeżu północnej Kaliforni, tysiące ptaków w szaleńczym ataku zmusiło mieszkańców nadmorskiej miejscowości do ucieczki w głąb lądu. Na kanwie tego wydarzenia powstał słynny film Alfreda Hitchcocka "Ptaki".
Do wody najwidoczniej dostały się związki pochodne alkoholu. Podobnie jak w 1961 roku, gdy po potężnym wycieku takich substancji na wybrzeżu północnej Kaliforni, tysiące ptaków w szaleńczym ataku zmusiło mieszkańców nadmorskiej miejscowości do ucieczki w głąb lądu. Na kanwie tego wydarzenia powstał słynny film Alfreda Hitchcocka "Ptaki".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|