Dziennik Gazeta Prawana logo

Angielskie tuczniki chodzą pijane

12 października 2007, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Angielskie świniaki chodzą po fermie w alkoholowej euforii albo śpią całymi dniami zmożone piwem, winem i whisky. W ciągu ostatnich trzech lat wypiły aż 20 milionów litrów trunków! Wszystko przez celników. Alkoholowa kontrabanda trafia na świńską fermę.
O rzut kamieniem od wspaniałej architektury Stourhead House, w sercu Wiltshire znajduje się jedna z najlepiej strzeżonych farm Wielkiej Brytanii. "Sekret jest tak wielki, że przedstawiciele władz zaprzeczyli, żeby takie gospodarstwo w ogóle istniało. Firmy zaangażowane w sprawę wolały pozostać anonimowe" - twierdzi "Daily Telegraph".

To właśnie do tego miejsca kilka razy w miesiącu podjeżdżają cysterny wypełnione alkoholem zarekwirowanym przez celników. Część wina i wódki trafia do koryt, reszta przerabiana jest na nawóz, którym użyźnia się pola.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj