Dziennik Gazeta Prawana logo

Naukowcy obliczyli, że mundial wygrają Niemcy!

12 października 2007, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Argentyna to faworyt bukmacherów, w Brazylię wierzą intelektualiści, angielscy kibice błagają Boga o zwycięstwo swojej drużyny. A naukowcy? Ci są przekonani, że mundial wygrają Niemcy, bo... mają najwyższy poziom testosteronu. Dlatego, że grają u siebie.
Kanadyjscy naukowcy twierdzą, że zawsze gospodarze mistrzostw mają największe szanse. A wszystko przez chemię i męskie hormony.

"Drużyny, które grają u siebie, zawsze mają wyższy poziom testosteronu, a to korzystnie wpływa na wolę walki" - tłumaczą naukowcy. W dodatku obcy piłkarze, którzy są po podróży, śpią w hotelach, tak więc spada im forma psychiczna i fizyczna.

Dowód? Na 16 mistrzostw świata, sześć wygrali gospodarze. Pozostali - chociażby Szwecja, Chile, Korea Południowa czy Meksyk - grając u siebie, zaszli dużo wyżej, niż się spodziewano.

Może więc, zamiast wieszać psy na naszych piłkarzach zorganizować mundial w Polsce? Przeciwnicy opadliby z sił na sam widok polskich toalet.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj