Dziennik Gazeta Prawana logo

Kot-chuligan skazany na dożywocie

12 października 2007, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Amerykański sąd wydał wyrok na... kota. Leciwy, bo 24-letni, kocur Luis terroryzował całe miasteczko. Rzucał się na ludzi i dotkliwie ich drapał. Mieszkańcy chcieli uśpić Luisa, ale wstawili się za nim obrońcy zwierząt. Stanęło na tym, że kocur przez resztę swoich dni nie będzie mógł wychodzić na dwór.
Sędzia postawił sprawę jasno: Luis musi siedzieć do końca życia w domu. Dopilnować tego ma sama właścicielka. Bo jeżeli kocur wymknie się na ulicę, to ona trafi do więzienia, a Luisa - bez względu na protesty miłośników kotów - trzeba będzie uśpić.

Właścicielka zwierzaka próbowała już wszystkiego, żeby uspokoić kota. Nie chciała zamykać niesfornego pupilka, więc faszerowała go antydepresyjnymi tabletkami. To nie pomagało, a kot napadał na kolejnych ludzi. Dlatego ofiary Luisa postanowiły pozbyć się kota i poprosiły o pomoc sąd.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj