Czarna rozpacz ogarnęła dwóch brytyjskich kibiców, którzy pojechali na mundial do Niemiec. Zaparkowali samochód przy ul. Jednokierunkowej. Tak przynajmniej zapisali w notesie. Bo nie mieli pojęcia, że Einbahnstrasse to po prostu... droga jednokierunkowa, a takich są w mieście setki!
Gdy Brytyjczycy wyszli ze stadionu, samochodu nigdzie nie było. Braki w wykształceniu wytknęła im niemiecka policja, która włączyła się do poszukiwań auta.
Mundurowi wytłumaczyli kibicom, że w Kolonii co druga ulica jest jednokierunkowa. Swoje auto Brytyjczycy odzyskali dopiero po wielu godzinach.
Zazdrościmy naszym sąsiadom tak wyrozumiałych stróżów prawa. Ciekawe tylko, w jakim języku dogadali się z kibicami...
Zazdrościmy naszym sąsiadom tak wyrozumiałych stróżów prawa. Ciekawe tylko, w jakim języku dogadali się z kibicami...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|