Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice okradają skarbonki swych dzieci!

12 października 2007, 11:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera! Ten wierszyk mogłyby cytować swoim rodzicom australijskie dzieci. Okazuje się bowiem, że co czwarty rodzic w Australii napada na skarbonkę swojej pociechy! Chciwi dorośli pożyczają na wszystko. Od chleba po... egzotyczne wakacje!
Co mają na swoje usprawiedliwienie rodzice-złodzieje? Zupełnie nic! Mało tego. Wielu z nich twierdzi, że daje swym pociechom... dobry przykład, jak gospodarować finansami. To jakieś nieporozumienie!

Okazuje się, że wielu rodziców traktuje dawane dzieciom kieszonkowe jak... lokatę w banku. Skarbonki to dla nich przede wszystkim finansowe koło ratunkowe. Najczęściej biorą pieniądze na produkty pierwszej potrzeby, jak chleb czy mleko. Ale też na opłacenie rachunków czy benzynę.

W bogatszych rodzinach zdarza się, że dziecięce oszczędności idą na egzotyczne wakacje lub samochody! Rodzice, wstydźcie się! Zwłaszcza mamy, bo okazuje się, że to one, dwa razy częściej niż ojcowie, okradają świnki-skarbonki swoich pociech.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj