Dziennik Gazeta Prawana logo

Koleżanka doradza Britney Spears

12 października 2007, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańska gwiazdeczka Paris Hilton udzieliła kilku dobrych rad Britney Spears, gdy ta poskarżyła się, że paparazzi nie dają jej żyć. Dziedziczka hotelowej fortuny na każdym kroku otoczona jest wianuszkiem fotoreporterów. Twierdzi, że zdążyła ich dokładnie rozpracować!
"Przede wszystkim trzeba z nimi współpracować. W żadnym wypadku nie prowokować" - wyjaśnia Paris Hilton. "Ale najlepsza metoda na fotografów to uśmiech" - twierdzi.

Paris przyznała, że paparazzi też ją irytują. "Mogę zrozumieć, że jest ich pełno, kiedy idę na jakąś oficjalną imprezę czy premierę filmu. Ale kiedy każdego dnia przesiadują przed moim domem, a potem śledzą każdy mój krok, to jest to trudne do zniesienia" - wyznała Paris.

"Przestałam okazywać im swoją irytację. Kiedy ich widzę, po prostu uśmiecham się do nich. Uważam, że jest to lepsze od pokazywania środkowego palca, krzyczenia na nich czy popychania - bo oni właśnie na to czekają. Uwielbiają zdjęcia rozwścieczonych gwiazd" - wyjawiła amerykańska gwiazdeczka.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj