Na francuski resort oświaty padł blady strach, bo takich niezadowolonych uczniów może być więcej. I rzeczywiście, we Francji może ruszyć prawdziwa fala procesów. Bo maturzystów, którym nie pasuje ocena, nigdy nie brakuje. A teraz dostali do ręki bat na nauczycieli.

Wystarczy znaleźć na pedagoga haka i już. Tak właśnie zrobił tegoroczny maturzysta. Udowodnił, że nauczyciel opuszczał lekcje. Na takie argumenty sąd okazał się być bezradny i przyznał uczniowi 150 euro odszkodowania od państwa.

To pierwszy tego typu wyrok we Francji, ale jak można przypuszczać, nie ostatni.