Dziennik Gazeta Prawana logo

Holendrzy kibicowali w samych majtkach

12 października 2007, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Holenderscy fani, podczas meczu ich reprezentacji z Wybrzeżem Kości Słoniowej, musieli siedzieć na trybunach w samych majteczkach. Oficjele światowej organizacji piłkarskiej uznali, że ich spodnie miały logo firmy, która nie jest oficjalnym sponsorem mundialu. Kazali im więc spodenki wyrzucić do kosza. Inaczej nie weszliby na trybuny.
"Nie mogliśmy nawet wstać i zrobić fali. Bylibyśmy pośmiewiskiem całego świata" - żali się jeden z holenderskich kibiców. Wszystko przez problemy ze sponsorami. Jeden z lokalnych holenderskich browarów rozdał wyjeżdżającym na mundial kibicom pomarańczowe spodenki ze swoim logo.

W piątek FIFA uznała, że to niedozwolona reklama. Dlatego ochroniarze dali holenderskim kibicom prosty wybór: albo ściągają spodnie, albo nie wchodzą na mecz. Prawdziwi fani nawet się nie zastanawiali. Zrzucili spodenki i w samej bieliźnie weszli na trybuny.

Po meczu byli wściekli. Zwrócili się nawet do szefa FIFY, Seppa Blattera, aby ten pozwolił im, w następnym meczu, założyć znów pomarańczowe spodenki. Ten jednak jest nieugięty. Nie ma nic przeciwko narodowym barwom, ale muszą być bez logo firm, które nie sponsorują mundialu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj