Dziennik Gazeta Prawana logo

Mordercy zaszyli sobie usta, by dostać telewizor

12 października 2007, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
By wymusić telewizor, kawę i herbatę, dwaj bułgarscy więźniowie zaszyli sobie usta. Ale nie do końca. Zostawili szpary, bo obaj palą papierosy. Bo nawet walcząc o lepszy byt, nie zamierzają z tej przyjemności rezygnować!
Bułgarzy protestem głodowym chcą zmusić władze więzienia do zamontowania w celach telewizji kablowej. Walczą o nią, bo w areszcie mają spędzić resztę życia. Za morderstwo.

Jak długo wytrzymają? Zapewne niedługo, bo jeden z więźniów już rozpruł sobie usta, by... udzielić wywiadu dziennikarzom z telewizji. Władze aresztu ponoć twierdzą, że ponownie się nie zaszył.

Protest zresztą i tak nie ma sensu. Bułgarskie prawo nie pozwala na spełnienie żądań skazanych, bo ci chcą jeszcze, by ich cele w ciągu dnia były otwarte, oraz by w nocy strażnicy nie gasili światła.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj