Dziennik Gazeta Prawana logo

Bomba chemiczna zamieni żołnierza

12 października 2007, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańscy obrońcy praw człowieka ujawnili nową broń armii. To bomba chemiczna. Substancje w niej zawarte mają skłonić żołnierzy przeciwnika do... uprawiania seksu ze swoimi kolegami.
Prace nad bombą są już dość zaawansowane. Obrońcy praw człowieka boją się więc, że wojskowi wypróbują ją na żywym przeciwniku, zamiast w komputerowej symulacji.

Amerykańskie laboratoria pracują też nad innymi podobnymi bombami. Są w nich na przykład substancje, które w kontakcie z ludzkim ciałem wysyłają owadom i gryzoniom sygnał "Zaatakuj mnie". Są też pomysły na gaz mocno zwiększający wrażliwość skóry na słońce.

Te wynalazki mają niszczyć morale przeciwnika, zamiast zabijać. Żołnierze w strachu przed takim chemicznym atakiem nie wyjdą nawet z okopów. Wojnę będzie można wygrać bez jednego wystrzału.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj