Dziennik Gazeta Prawana logo

Grubas błaga o zmianę więzienia na areszt domowy!

12 października 2007, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Waży 270 kilogramów i z trudem mieści się w więziennej celi. 42-letni mężczyzna, odsiadujący wyrok za handel narkotykami, poprosił włoskie władze, żeby pozwoliły mu wrócić do domu.
Odsiedział 4 lata, zostało mu jeszcze 6. "Nie dam rady" - żali się mężczyzna, który przez swoją nadwagę nie może nawet spotkać się z bliskimi. Nie jest bowiem w stanie dojść do sali widzeń.

Jego strach jest tym większy, że ostatnio w parmeńskim więzieniu zmarł na atak serca inny skazaniec-grubas. Więzień tłumaczy, że przez monstrualne rozmiary i tak nigdzie nie ucieknie, a w domu mógłby liczyć na troskliwą opiekę rodziny. Gdyby teraz coś mu się stało, byłyby trudności z dowiezieniem go do więziennego szpitala.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj