Dziennik Gazeta Prawana logo

Britney zaprzecza pogłoskom o rozwodzie

12 października 2007, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Britney Spears postanowiła uciąć wszelkie plotki na temat swojej rodziny. Do rezydencji w Los Angeles zaprosiła ekipę telewizji NBC. Przed kamerami piosenkarka powiedziała, że pogłoski o jej rzekomym rozwodzie z Kevinem Federline'm są nieprawdziwe.
"Kevin bardzo mi pomaga. Musi przy mnie być, bo jestem w tej chwili emocjonalnym wrakiem" wyznała Britney. A wszystko, jak twierdzi, z powodu paparazzich, którzy ostatnio nie dają jej spokoju i zaczęli już nawet fotografować ją na terenie jej posiadłości.

"Przekroczyli w ten sposób pewną granicę. Wciąż jestem na celowniku. To męczące" powiedziała Britney.

Piosenkarka odpiera również ataki związane z jej rodzicielskimi umiejętnościami. Spadły na nią gromy po tym, jak fotoreporterzy przyłapali ją prowadzącą samochód z małym Prestonem na kolanach.
"Nie widzę w tym niczego złego. W taki sam sposób jeździłam z tatą, gdy byłam mała" powiedziała Britney. "Wiem, że jestem dobrą matką" dodała.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj