Słońce uwalnia w organizmie hormony szczęścia. A w weekend temperatura ma sięgnąć 30 stopni Celsjusza! Dobrego nastroju nie powinna więc nam popsuć nawet gra naszej piłkarskiej reprezentacji.
Gdy słoneczko przygrzewa wesoło, to w naszym organizmie zaczynają buszować dwa hormony, serotonina i melatonina. Pomagają nam one dobrze spać i być szczęśliwym.
Mało tego. Dzięki wysokiemu poziomowi serotoniny nie chce się nam jeść słodyczy. A to dobrze wpływa na kondycję i wagę.
Co jeszcze sprawia, że w ciepłe dni aż chce nam się żyć? O tym w DZIENNIKU.
Co jeszcze sprawia, że w ciepłe dni aż chce nam się żyć? O tym w DZIENNIKU.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz