To dopiero heca. Na 20 czerwca Sony zapowiedziało premierę pierwszych filmów nagranych w tzw technologii "blue ray". Tyle że odtwarzacze, na których można te filmy obejrzeć, pojawią się w sprzedaży dopiero w sierpniu.
Na liście filmów nie ma wielkich hitów. Przypomina ona raczej świąteczny program TVP. Jest m.in. "Piąty element" i "Terminator". Każdy, kto zdecyduje się kupić te
odgrzewane kotlety, stanie jednak przed większym problemem. Będzie musiał poczekać kilka miesięcy na pierwsze odtwarzacze. Sony nie udało się bowiem zgrać premiery filmów i
odtwarzaczy.
Technologia "blue ray" ma, według zapowiedzi szefów Sony, poprawić znacznie jakość filmów. Na płytki, nagrane niebieskim laserem, wejdzie bowiem więcej danych. Tyle że za przyjemność trzeba będzie sporo zapłacić. Pierwsze odtwarzacze mają kosztować aż 1000 dolarów.
Technologia "blue ray" ma, według zapowiedzi szefów Sony, poprawić znacznie jakość filmów. Na płytki, nagrane niebieskim laserem, wejdzie bowiem więcej danych. Tyle że za przyjemność trzeba będzie sporo zapłacić. Pierwsze odtwarzacze mają kosztować aż 1000 dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|