Do montowania nadajników na ptakach czy rybach, aby śledzić trasy ich wędrówek, naukowcy zdążyli już nas przyzwyczaić. Jednak fiński uczony zaskoczył wszystkich. Przyczepił on nadajniki radiowe do 70 angielskich motyli i wypuścił je na wolność.
Profesor Ikka Hanski miał nie lada problem. Musiał stworzyć nadajnik radiowy, który nie będzie przeszkadzał motylom w locie. Na szczęście jego koledzy z katedry
elektroniki na uniwersytecie helsińskim stanęli na wysokości zadania. Każde urządzenie, które prof. Hanski przyczepił do motyli, waży tylko 12 miligramów i w żaden sposób nie przeszkadza
owadom.
Teraz 70 rzadkich owadów wyruszyło w świat, a naukowiec śledzi trasę ich wędrówek na ekranie monitora. Ma nadzieję, że w ten sposób pozna ich wszystkie tajemnice.
Teraz 70 rzadkich owadów wyruszyło w świat, a naukowiec śledzi trasę ich wędrówek na ekranie monitora. Ma nadzieję, że w ten sposób pozna ich wszystkie tajemnice.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
Zobacz
|
