Do montowania nadajników na ptakach czy rybach, aby śledzić trasy ich wędrówek, naukowcy zdążyli już nas przyzwyczaić. Jednak fiński uczony zaskoczył wszystkich. Przyczepił on nadajniki radiowe do 70 angielskich motyli i wypuścił je na wolność.
Profesor Ikka Hanski miał nie lada problem. Musiał stworzyć nadajnik radiowy, który nie będzie przeszkadzał motylom w locie. Na szczęście jego koledzy z katedry
elektroniki na uniwersytecie helsińskim stanęli na wysokości zadania. Każde urządzenie, które prof. Hanski przyczepił do motyli, waży tylko 12 miligramów i w żaden sposób nie przeszkadza
owadom.
Teraz 70 rzadkich owadów wyruszyło w świat, a naukowiec śledzi trasę ich wędrówek na ekranie monitora. Ma nadzieję, że w ten sposób pozna ich wszystkie tajemnice.
Teraz 70 rzadkich owadów wyruszyło w świat, a naukowiec śledzi trasę ich wędrówek na ekranie monitora. Ma nadzieję, że w ten sposób pozna ich wszystkie tajemnice.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|