Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykańska gwiazdeczka spowodowała wypadek!

12 października 2007, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paris Hilton stuknęła na parkingu swoim Range Roverem czyjeś auto i uciekła. Tak wyglądał powrót rozkapryszonej dziedziczki fortuny Hiltonów z zakupów w Los Angeles. Jej rzecznik krzyczy: "To wina paparazzich". Ale filmik, który krąży w internecie, pokazuje coś innego!
Tak zapamiętale robiła zakupy, że gdy wsiadła do swojego wozu, zapomniała o całym świecie, łącznie z innymi samochodami na parkingu. Walnęła stojącą obok hondę i uciekła. Teraz jej wybryk można oglądać w internecie. Co gorsza dla Hiltonówny, za ucieczkę z miejsca wypadku grożą w Mieście Aniołów surowe kary.

Ale miliarderka już pracuje nad tym, jak wybrnąć z niewdzięcznej sytuacji. "To wina paparazzich, którzy tropią Paris na każdym kroku, jest przez to zdekoncentrowana" - broni jej rzecznik i dodaje: "Nie popełniła żadnego przestępstwa, bo wyjeżdżając pytała ludzi na parkingu, jak skontaktować się z poszkodowanym".

Ale właściciel hondy i tak ma farta. Stuknęłą go sławna i bogata Paris Hilton, która na pewno pójdzie na ugodę. W dodatku jest ubezpieczona!
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj