Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy posadzą Krawczyka na koniu?

12 października 2007, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W podwarszawskim Truskawiu niemal cały dzień trwały usilne próby posadzenia na koniu Krzysztofa Krawczyka. Choć rumak był spokojny i chętny do współpracy, piosenkarz miał opory przed tym, by go dosiąść. Wszystko dlatego, że rok temu przeszedł bolesną i skomplikowaną operację wstawienia endoprotezy stawu biodrowego.
"Boję się, że nawet po krótkiej przejażdżce biodro znów będzie mnie bolało" - powiedział nam artysta. Na konia chciała wsadzić Krawczyka Ania Maliszewska, reżyserka jego najnowszego teledysku do utworu "Tylko ty, tylko ja". Piosenka opowiada o miłości dwojga czterdziestolatków.

Artysta na planie prezentował się wyśmienicie. Dumnie przechadzał się w prawdziwych kowbojkach, które przywiózł z Nashville, oraz w oryginalnym kowbojskim kapeluszu, pożyczonym od menedżera. A o tym, czy Krawczykowi udało się dosiąść rumaka, będzie można się przekonać dopiero za kilka tygodni, gdy zakończą się prace nad teledyskiem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj