Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawdziwy trup na lekcji kryminalistyki

12 października 2007, 11:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nauczycielka ze szkoły św. Tomasza z Akwinu w stanie Wisconsin prowadziła swoje lekcje w dość nietypowy sposób. Opowiadała uczniom ciekawostki z pracy policyjnych detektywów. Czasem zabierała je w plener i odtwarzała sceny zbrodni. By urozmaicić zajęcia przynosiła różne rekwizyty, w tym... sztuczne trupy. W poniedziałek, ku jej własnemu zaskoczeniu jeden z nich okazał się prawdziwy.
"Pierwsze, co sobie pomyśleliśmy to, że to naprawdę nieźle ucharakteryzowana kukła" - mówili uczniowie. Nuczycielka długo nie mogła ich przekonać, że znaleziony przez nich w parku umarlak, nie jest jej "dziełem".

Policja szybko zidentyfikowała trupa. Okazał się bezdomnym.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj