To była prawdziwie gospodarska wizyta! Wicepremier Andrzej Lepper, w towarzystwie posłanki Beger, odwiedził wczoraj zakłady Ursusa. Dosiadł tam wyprodukowanego właśnie 1,5-milionowego egzemplarza ciągnika. Na traktor wskoczyła również posłanka. "Jechałam i mi serce łomotało" - mówiła rozemocjonowana reporterom DZIENNIKA.
Nowy ciągnik Ursusa to nie byle co... ma nawigację GPS, klimatyzację i radio! Posłance Beger tak się spodobał, że na pewno kupi jeden do swojego gospodarstwa. Czym
jeszcze jeżdżą (lub latają) nasi politycy? Przekonajcie się sami!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|