Nawet słońce, plaża i ciepłe morze przegrywały do tej pory z transmisjami z mundialu. Nie musi tak być! Każdy prawdziwy kibic może oglądać mecz i opalać się. Udało się to dzięki firmie Sima. Jej inżynierowie stworzyli nadmuchiwany, plażowy odbiornik.
Zabawka ma 96-calowy ekran. Wystarczy zanieść ją na plażę, podłączyć pompkę i po paru minutach mamy już gotowy telewizor. Do tego dodajemy projektor i już,
leżąc na piasku, możemy rozkoszować się zagraniami Ronaldinho.
Jeśli 96 cali to dla nas zbyt mało, producent ma w ofercie także 144-calowy telewizorek. Jedyny problem to cena. Za mniejszy model trzeba zapłacić, bagatela, tysiąc dolarów. Koszt dużego nie jest jeszcze znany.
Jeśli 96 cali to dla nas zbyt mało, producent ma w ofercie także 144-calowy telewizorek. Jedyny problem to cena. Za mniejszy model trzeba zapłacić, bagatela, tysiąc dolarów. Koszt dużego nie jest jeszcze znany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|