Dziennik Gazeta Prawana logo

Z kociakiem w wannie

12 października 2007, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tatiana powoli wchodzi do wanny. Z wody dobiega mruczenie. To jej ukochany John Davies, który jest... rysiem. Tatiana jest jedyną Rosjanką, która udomowiła tego zwierza.
Kobieta kupiła rysia od jednego z pracowników krasnojarskiego zoo. Ogród pozbył się zwierzęcia, bo matka nie chciała się nim zająć. Tatiana pożałowała kociaka i wzięła go do domu. Kociak jednak wyrósł i teraz jest dużym rysiem. Nie niszczy jednak domu ani nie zagraża ludziom.

Ukochanym meblem zwierzaka stała się... wanna. Gdy tylko John Davies usłyszy szum nalewanej wody, wdziera się do łazienki i wskakuje do kąpieli. Tatiana ma jednak sposób na pozbycie się zwierzaka. Wystarczy wlać trochę płynu i zrobić pianę, której kot nie cierpi.

Rosjanka jednak nie korzysta z tego sposobu, bo uwielbia swojego pieszczocha. Dba nawet o jego instynkt łowiecki. Często wrzuca do wanny żywe karpie, które potem zwierzak odławia.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj