Dziennik Gazeta Prawana logo

Ponad 7 promili u kierowcy ciężarówki!

12 października 2007, 11:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W szoku są i policjanci, i lekarze. Pewien Litwin miał w sobie tyle alkoholu, że powinien być martwy. A nie dość, że prowadził ciężarówkę, to z uśmiechem tłumaczył drogówce, że wypił rano mocne piwo na kaca.
41-letni mężczyzna jechał trasą Wilno-Kowno. Policjanci zatrzymali ciężarówkę, bo jechała środkiem dwupasmowej drogi. Kierowca beztrosko oświadczył, że dzień wcześniej sporo wypił, a rano na kaca - jedno mocne piwo.

Wynik badania na obecność alkoholu to nowy rekord Litwy - 7,27 promila! Dotychczasowy to "zaledwie" 6,6 promila.

Lekarze są zgodni - Litwin po wypiciu takiej ilości alkoholu powinien umrzeć. Śmiertelna dawka to już 3-4 promile.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj