Dziennik Gazeta Prawana logo

Milion dolarów za głos

12 października 2007, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Amerykanie to jednak pomysłowy naród. Wymyślili kręgle, Coca-Colę, samochody produkowane seryjnie... Teraz ulepszają swój słynny system demokratyczny. Okulista z Arizony wpadł na pomysł, by każdy, kto odda głos w wyborach na gubernatora, brał udział w loterii. Główna nagroda: milion dolarów!
Mark Osterloh kandydował w ostatnich wyborach gubernatora Arizony jako kandydat partii demokratycznej. Przegrał z republikańskim konkurentem. Bardzo się zawiódł, jednak szybko znalazł winnych. Stwierdził, że przegrał, bo zbyt mało uprawnionych do głosowania poszło do urn. I wystąpił z propozycją ufundowania miliona dolarów, by w ten sposób popędzić ludzi do głosowania!

"Chcemy mieć pewność, że każdy z nich odda głos, bo tylko wtedy będziemy mieli reprezentatywne władze" - uzasadnia Osterloh. Pieniądze na nagrodę pomysłowy okulista chce wziąć ze stanowej loterii.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj