Dziennik Gazeta Prawana logo

Książę Karol fanem Cohena

12 października 2007, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Książę Karol, znany z powagi i niedostępności, rozgadał się na całego. Właśnie przyznał, że lubi słuchać kanadyjskiego piosenkarza Leonarda Cohena. Najwidoczniej stał się sentymentalny.
"Leonard jest po prostu fantastyczny" - wyznał entuzjastycznie Karol podczas telewizyjnego wywiadu z okazji jubileuszu założonej przez niego fundacji charytatywnej. Dlaczego? "Ma taki głęboki, chropawy głos" - przyznał. Skąd się wzięło zamiłowanie do muzyki Cohena? Może to wpływ żony księcia, Camilli. A może stał się po prostu romantyczny?

Jedno jest pewne. Muzycznych upodobań następcy brytyjskiego tronu nie podzielają jego synowie. Jak stwierdził książę Karol, William i Harry lubią taką muzykę, że on, słuchając jej, usypia w fotelu. Muszą to być naprawdę wyjątkowo leniwe brzmienia, skoro nie usypia go spokojny tembr głosu Cohena.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj