Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawo Murphy'ego ma już 60 lat

6 stycznia 2009, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Co ma pójść źle, to pójdzie" - to prawo zna cały świat. Wymyślił je amerykański inżynier i pilot Edward Murphy. A w tym roku obchodzimy 60-lecie ogłoszenia tej zasady. Prawo powstało, gdy Murphy testował wpływ przyciągania ziemskiego na ciało pilota i co chwilę coś się psuło.

Prawo nie powstałoby gdyby nie jeden z asystentów Murphy'ego. Przyczepił on czujniki do ciała pilota, który jeździł na wózku napędzanym silnikiem rakietowym. Okazało się jednak, że żaden z sensorów nie zadziałał.

Gdy Murphy zaczął je sprawdzać, okazało się, że wszystkie były źle podłączone. Wściekły inżynier miał wtedy powiedzieć: "Jeśli można coś zrobić na dwa sposoby, a jeden skończy się kompletną klapą, to on właśnie zrobi to w ten sposób" - pisze brytyjski "Daily Mail".

To powiedzenie podłapał potem pułkownik John Stapp, który był testowym pilotem i na konferencji prasowej powiedział: "Co ma pójść źle to pójdzie".

Zdanie się przyjęło i wkrótce zaczęło robić karierę jako Prawo Murphy'ego. Doczekało się ono wielu kontynuacji - m.in słynnej zasady, że "każda struktura dąży do swojego poziomu niekompetencji".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj