To już koniec pokuty Tomasza Kammela. TVN planuje zatrudnić kontrowersyjnego dziennikarza do poprowadzenia finałowego koncertu "Christmas Gala". Początkowo w tej roli obsadzono Oliwiera Janiaka, jednak dla Kammela to życiowa szansa. Wróci na salony i podreperuje nadszarpnięty budżet - honorarium dla prezentera to bagatela 35 tys. zł.
"Christmas Gala" to popisowy punkt świątecznej ramówki TVN. Stacja planuje relacjonować finałowy koncert na żywo, dlatego wbór prowadzącego to oczko w głowie samego prezesa.
>>>Tomasz Kammel poślubi Katarzynę Niezgodę
- mówi "Super Expressowi" osoba z produkcji gali. "Dlatego zainteresowaliśmy się Tomkiem" - dodaje.
Taka decyzja nie dziwi Piotra Tymochowicza. Janiak, mimo że młodszy, nie pasuje już do tego stylu, a Kammel tak - łumaczy specjalista od spraw wizerunku. "Za Tomkiem przemawia też to, że jest ostatnio postacią kontrowersyjną. Dużo się wokół niego działo i dużo się o nim pisało, a to tylko może mocno zwiększyć oglądalność" - podsumowuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl