Dziennik Gazeta Prawana logo

Richardson nie zawdzięcza urody operacjom

3 września 2009, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ostatnio straciła pracę w TVP, ale to nie przeszkadza jej nadal wspaniale wyglądać. Prezenterka, ze swoją świeżą cerą i nieskazitelną figurą stanowi wzór dla wielu kobiet. Jak ona to robi? Botoks, liftingi, skalpel? Nic z tych rzeczy!

Monika Richardson ma prosty patent na wspaniały wygląd: "Trzeba trzymać się podstawowych zasad higieny osobistej. Trzeba dobrze spać, jeść warzywa i owoce, nie mordować się przed komputerem przez dwanaście godzin. Nie spędzać każdego wieczoru na imprezach, gdzie ma się styczność z alkoholem, i nie należy obżerać się do nieprzytomności. Trzeba też jeść marchewki i oglądać jogging" - opowiada prezneterka na łamach tabloidu.

My mamy też wspaniały sposób na piękną sylwetkę. Wystarczy codziennie, przez pół godziny, zagłębiać się w lekturze tabel kalorycznych. Wiedza, że bób ma 39 kalorii w 100 gramach odchudza!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj