Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyclef Jean zdradza żonę, a ona jego

3 września 2009, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Monogamia to w show-bizniesie rzadko spotykana cecha. Gwiazdy zdradzają się na potęgę, rozwodzą, znowu zdradzają i tak w kółko. Ale jest jedna para, która ma to swój patent. Po prostu puszczają romanse w niepamięć.

To model "związku otwartego". Wyclef wybacza żonie wyskoki, a ona toleruje jego romanse. "Każdy człowiek popełnia błędy. Dlatego potrzebujemy kogoś silnego, kto będzie nas zawsze wspierał. Nieważne, czy przyrzekniemy sobie miłość aż po grób, zawsze będą wzloty i upadki. Kiedy moja żona znajduje sobie kogoś na boku, to nie mam zamiaru wpadać w szał i robić jej wyrzutów. To działa w obie strony. Ona również przyjmuje moje zdrady ze spokojem" - wyznał szczerze zdumionym dziennikarzom.

Warto dodać, że to małżeństwo trwa od 15 lat, a w zeszłym roku nawet odnowiło swoją dawną przysięgę. Ciekawe zjawisko. A może to po prostu pierwsza jaskółka zmian? Czyżby show-biznes kończył z hipokryzją?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj