Radek Majdan to prawdziwy facet. Potrafi z honorem pogodzić się z porażką. Co więcej - mimo, że rozstał się z Dorotą Rabczewska, to życzy jej jak najlepiej na nowej drodze życia z Adamem "Nergalem" Darskim. A może robi to wszystko, by wzbudzić sympatię widzów „Tańca z gwiazdami”?
Gdy Radek przechadza się po mieście, jest wprost bombardowany zdjęciami i informacjami o swojej byłej żonie. „Nie da się przejść przez sklep, nie widząc Dody na okładkach kolorowych pism” - powiedział piłkarz (albo jak kto woli - przyszły tancerz) w rozmowie z „Super Expressem”.
Na koniec, jak na piłkarza przystało, skomentował krótko swój stosunek do związku Dody i Nergala. „Kibicuję ich miłości” - wyznał szczerze. Na tym pewnie skończy się komentowanie nowego związku byłej żony. W końcu na Radka czekają teraz treningi do "Tańca z gwiazdami" i oczywiście treningi piłkarskie.
Kipimy wprost z ciekawości, jak Doda skomentuje taneczne wysiłki byłego ukochanego?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|