Dziennik Gazeta Prawana logo

Królikowski: Niech Tusk pochodzi w bransolecie

18 sierpnia 2009, 16:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nasze więzienia zaczną pustoszeć już od 1 września. Powód? Skazani będą mogli odsiadywać swoje wyroki w domach. Stanie się tak za sprawą elektronicznych bransolet na nogę, które zapewnią stały monitoring więźniów. Paweł Królikowski znany jako komisarz Igor Rosłoń z serialu "Pitbull" uważa, że najpierw trzeba sprawdzić, jak takie rozwiązania funkcjonują w rzeczywistości.

>>>Tysiące więźniów wyjdą do domów

Jestem za wszelkimi rozwiązaniami, które mają na celu poprawienie bezpieczeństwa w kraju, a jednocześnie mają pomóc ludziom, którzy zadarli w jakiś sposób z prawem, a są przyzwoitymi osobami. Umożliwi to im kontakt z normalnym życiem, pomimo brzemienia, jakie będą mieć na nodze.

Po pierwsze, powinniśmy jednak sprawdzić to nowe rozwiązanie w rzeczywistości. Proponuję, aby na początek taką bransoletę założył premier Tusk, zaś odbiornik sygnału powinien trafić do jego żony. Jeżeli system się sprawdzi, to można go będzie wprowadzić w życie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj