Courtney Love, żona zmarłego przedwcześnie wokalisty zespołu Nirvana Kurta Cobaina, jest przykładem na to, że nałóg papierosowy to straszne uzależnienie. Wygląda na to, że w żadnej sytuacji nie potrafi sobie odmówić „dymka”. Nawet wtedy, kiedy może sobie przez to bardzo pomieszać smaki.
Pani Love jest nałogową palaczką. Co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Praktycznie odpala jednego papierosa od drugiego. Nie odmawia sobie także tej wątpliwej przyjemności podczas jedzenia. Ostatnio, gdy była na zakupach z przyjaciółką, naszła ją ochota na lody. Gdy je kupiła, nie mogła w pełni nacieszyć się ich słodkością - w tym samym czasie musiała również zapalić papierosa.
Jak widać, i tym razem nałóg okazał się silniejszy. Chęć zaciągnięcia się nikotyną okazała się równie silna, co potrzeba ochłodzenia się lodami. Tylko czy tym sposobem nie zepsuła sobie smaku jednej i drugiej rzeczy. Wygląda na to, że nawet jeśli tak się stało, to Courtney nic, a nic się tym nie przejmuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|