Britney Spears miała wzloty i upadki. Patrząc na jej aktualne zdjęcia, można dojść do wniosku, że teraz jest jeden z lepszych okresów w jej życiu. Wygląda na to, że w końcu wyszła na prostą, a jej zdjęcia w różowym bikini przyprawiają większość mężczyzn o szybsze bicie serca.
Piosenkarka została przyłapana przez paparazzich, gdy relaksowała się w jednym z hoteli w Los Angeles. Wyglądała nadzwyczaj smukło i zdrowo, wcale nie
widać po niej trudów trasy koncertowej, w której spędziła ostatnie pół roku.
Patrząc na jej zdjęcia w tym skąpym stroju kąpielowym, mało kto powiedziałby, że Btitney jest matką dwójki dzieci. W odpoczynku towarzyszyła jej przyjaciółka, która również oddawała
się tylko i wyłącznie błogiemu relaksowi. Dziewczyny spędziły razem popołudnie w pięciogwiazdkowym hotelu Ritz w Marina Del Rey.
Teraz polscy fani mogą jeszcze bardziej żałować, że nie zobaczyli swojej idolki na żywo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|