Amy Winehouse dawno nie nagrała już niczego nowego, jednak wciąż ląduje na pierwszych stronach gazet. Niestety tematem artykułów o tej uzdolnionej wokalistce są jej narkotykowo-alkoholowe ekscesy. Tym razem wykonawczyni hitu "Rehab" na publikację zasłużyła sobie opowieścią o duchu. Duchu Michaela Jacksona.
Ostatnimi rewelacjami z życia Amy był jej rozwód z Blake'iem Fiedlerem-Civilem. Jednak Winehouse przebiła doniesienia o rozstaniu. Artystka wyznała bowiem, że... ukazuje jej się Michael Jackson. Gwiazdor radzi jej, by wzięła się za siebie i uporządkowała swoje życie, bo inaczej wszystko straci.
Amy wiele razy mówiła, że Jacko jest jej idolem: "Nigdy nie mogłam się zdecydować, czy chce być jak Michael Jackson czy wolę wyjść za niego za mąż" - stwierdziła niedawno.
A mówili że Winehouse już nie ćpa...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|