Dziennik Gazeta Prawana logo

Angelina Jolie pojechała do Iraku

24 lipca 2009, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Angelina Jolie zakończyła już zdjęcia do swojego ostatniego filmu "Salt", ma zatem sporo wolnego czasu. Oczywiście altruistyczna aktorka nie spędza go na leniuchowaniu - właśnie wyruszyła z kolejna charytatywną misją do Iraku.

Jolie pełni funkcję ambasadorki Organizacji Narodów Zjednoczonych, zajmuje się uchodźcami. Od kilku dni przebywa w Iraku, by zobaczyć, jak żyją mieszkańcy objętego wojną kraju.

Jolie oczywiście zdaje sobie sprawę, że jej obecność niczego nie zmieni. Wie jednak, że jej znane nazwisko może znacznie pomóc w nagłośnieniu problemu: "Rozmawiam z żołnierzami, którzy uważają, że widzą zmiany. Mają nadzieję, że czas spędzony w Iraku nie był stracony, że śmierć ich przyjaciół nie poszła na marne" - powiedziała w wywiadzie dla CNN. "To najbardziej krytyczny czas. Wszystko spoczywa w rękach władz. Należy zrobić wszystko, by Irakijczycy w Iraku, Syrii, Jordanie byli wspierani i mogli wrócić do swoich rodzin" - apelowała.

Bardzo podziwiamy działania Angie. Mogłaby pławić się w swoim bogactwie, wylegiwać się na Kajmanach albo żeglować jachtem wielkości willi po oceanie, a zaprząta sobie głowę losem tych, o których niewielu się martwi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj