Johnny Depp to aktor uniwersalny. Potrafi wcielić się w absolutnie każdą postać i być przekonujący i jako delikatny romantyk, i jako psychopatyczny morderca. Wspaniale czuje się także w rolach komediowych. W dorobku aktora brak jednak pewnej postaci, którą bardzo chciałby zagrać. To postać kobieca.
Hollywoodzki gwiazdor marzy, by wcielić się w kobietę. Nie chodzi mu jednak o pierwszą lepszą postać płci żeńskiej. Johnny widzi się w roli Carol Channing, piosenkarki i aktorki:
"Bardzo ją lubię. W dzisiejszych czasach, w których rządzi technika cyfrowa, można zrobić wszystko. Mógłbym teraz nawet zagrać 12-latkę" - wyznał Depp w jednym z wywiadów.
Bardzo liczymy, że producenci spełnią marzenie aktora. Jesteśmy bardzo ciekawi Johnny’ego w spódnicy i szpilkach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|