Trudno orzec, dlaczego śliczna i utalentowana Marta Żmuda-Trzebiatowska spada w rankingach. Jej pojawienie się w mediach wywołało małą rewolucję - w końcu miała zastąpić Joasię Brodzik. Niestety tak się nie stało. Marta wie, kogo winić za swoje niepowodzenia.
Media trzęsły się nad dziewczyną z Przechlewa, zachwycając się jej urodą i potencjałem. I choć to dzięki licznym publikacjom akcje Marty silnie skoczyły, młoda aktorka wcale nie czuje wdzięczności wobec mediów. Wręcz przeciwnie.
Jak donosi "Twoje Imperium", winą za brak perspektyw zawodowych Żmuda obarcza dziennikarzy:
"Mam pretensje do gazet. Wyrządziły mi krzywdę! Bo przez pewien czas było mnie za dużo. To wszystko zdarzyło się bez mojej wiedzy i woli. Miałam na siebie inny plan i inny
pomysł".
Teraz to łatwo powiedzieć!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|