Dziennik Gazeta Prawana logo

Kammel nie korzysta z rad speca od wizerunku

2 lipca 2009, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Afera Kammelgate kosztowała jednego z jej głównych bohaterów wiele - dobre imię Tomasza Kammela to już tylko wspomnienie. Prezenter miał podobno zatrudnić speca od wizerunku, który nieco by go wybielił. Jak udowadnia magazyn "Party", jest zgoła inaczej.

Choć Tomasza Kammela próżno szukać w telewizyjnych programach rozrywkowych, zainteresowanie jego osobą nie spada. Lubiany prezenter postanowił nie zaszywać się w domu, a stopniowo naprawiać nadszarpnięty image. Jak stwierdza magazyn "Party", Kammel powoli zbiera się po trudnych miesiącach. Coraz częściej bywa w miejscach publicznych, czyli wychodzi do ludu.

Gazeta napisała także, iż Tomaszowi w naprawianiu wizerunku nie pomaga żaden specjalista - Kammel sam stara się przywrócić sobie wizerunek nieskalanego i zadbanego wzoru do naśladowania.

Tylko czekać, aż „Viva” lub „Gala” zamieszczą jego łzawe historyjki, którymi będzie starał się zmiękczyć serca widzów…

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj