Dariusz Krupa powoli zbiera się po tym, co zafundowała mu ukochana żona Edyta Górniak. Muzyk spędza więcej czasu wśród ludzi, przestał stawiać się w pozycji ofiary. Zaczął także dobrze się bawić. Ostatnio towarzyszy mu młodziutka kobieta.
Nie, Krupa nie znalazł pocieszenia w ramionach nowej kochanki. Nerwy pomaga mu ukoić za to oddana siostra Dorota. 19-latka świetnie sprawdza się w roli pocieszycielki:
„Na imprezie po festiwalu bawiłem się ze swoją ukochaną siostrzyczką Dorotką, która właśnie zdała maturę” - zdradził Krupa "Super Expressowi".
Trudne chwile pomagają przetrwać bliscy - szczególnie młodsze siostry zapatrzone w starszych braci. Dorota na pewno zapewni Krupie odpowiednią dawkę zabawy, dzięki czemu muzyk, który dwa miesiące temu usłyszał "Odchodzę!" od Edyty Górniak, łatwiej upora się z bólem po rozstaniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|