Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego koledzy zazdroszczą Joannie Brodzik?

26 czerwca 2009, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Joanna Brodzik ma szczęście w życiu. Jest radosną mamą bliźniaków, którym od urodzenia poświęca każdą wolną chwilę. Poza tym jest szczęśliwie zakochana w Pawle Wilczaku. Jakby tego było mało, dostała rolę w serialu „Dom nad rozlewiskiem”. Niektórym aktorom nie podoba się jednak faworyzowanie aktorki przez produkcję.

Jak donosi magazyn „Na Żywo”, jedną z osób, którym nie do końca pasuje ta sytuacja, jest aktorka, Ewa Wiśniewska. Znaną aktorkę do szału doprowadziły informacje o ogromnych zarobkach Brodzik. Podobno za dzień zdjęciowy dostaje 8 tys. złotych. Ponadto pani Ewa nie może znieść tego, że produkcja wynajęła mieszkanie dla Joanny, Pawła i ich synów, aby mogli być razem w przerwach między kręceniem zdjęć.

Zawiść i zazdrość to bardzo złe cechy. W końcu jeśli producenci uważają, że zatrudnienie Brodzik na takich, a nie innych warunkach, opłaca im się, to dlaczego komuś miałoby to przeszkadzać. To normalne w życiu, że ktoś jest na topie, a ktoś już z tego szczytu spadł. Pani Ewa, niestety, swoje 5 minut już miała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj