Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukryte kamery podglądały Paris Hilton

24 czerwca 2009, 17:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Paris Hilton wpadła w furię. Tym razem jednak miała prawdziwy powód. Otóż słynna dziedziczka wielkiej fortuny Hiltonów bardzo się zdenerwowała, gdy ochoniarze znaleźli w jej pokoju urządzenie do nagrywania oraz nadajnik. Na razie nie wiadomo, kto i po co zainstalował te wynalazki.

Dziedziczka fortuny przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w związku z kręceniem jej reality show pt.: "Paris Hilton: Kumpela na zabój”. Wydawało się, że kamery będą jej towarzyszyć tylko na planie programu. Okazało się, że było inaczej.

"Nie jesteśmy pewni, co nagrało to urządzenie, oraz do kogo zostało to wysłane. Faktem jest, że zajście bardzo zdenerwowało Paris” - powiedział dziennikowi „Daily Express” współpracownik dziedziczki. "Ochrona panny Hilton została wzmocniona” - dodał.

Pytanie, które nasuwa się na myśl, to: po co komuś zdjęcia lub filmy z jej pokoju. Czyżby to jakiś maniakalny fan chciał zobaczyć, co robi Paris, gdy myśli, że nikt jej nie widzi. A może to tylko część jej show, mająca wypromować program na Bliskim Wschodzie. Znając życie, za jakiś czas dowiemy się, o co chodziło w tej całej aferze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj