Potrzeba niewiele: wielka miłość do muzyki, poczucie humoru, trochę wyobraźni i okładka ulubionej winylowej płyty. Z tej mieszanki wychodzą niezwykłe zdjęcia, na których fani zostają głównymi bohaterami fotografii firmujących ich ukochane krążki. No chyba że na okładce płyty jest np. budynek czy niebo...
To prawdziwa gratka dla fana - choć chwilę poczuć się jak idol. Pomysł na taką małą metamorfozę jest bardzo prosty:
Półtora roku temu o stronie www.sleeveface.com zrobiło się głośno dzięki publikacji w jednym z poczytnych pism. Fani zaczęli masowo przesyłać swoje propozycje "twarzy z
obwoluty". Dzisiaj kolekcja jest naprawdę okazała. Znajdują się w niej zarówno przezabawne zdjęcia - jak na przykład -
jak i starannie przygotowane kopie dopełniające to, co znalazło się poza kadrem okładki.
Niebawem na półki księgarskie trafi . Twoja ulubiona płyta ma okładkę, którą można wykorzystać w taki sposób? Nie zwlekaj. Może twoje nazwisko -
i nie tylko - pojawi się w książce!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|