Dziennik Gazeta Prawana logo

Winslet: Miałam perukę na miejsca intymne

18 czerwca 2009, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kate Winslet niedawno dostała swojego pierwszego - zasłużonego - Oscara. Rolą w filmie "Lektor" po prostu powaliła krytykę na kolana. Teraz brytyjska aktorka opowiada o pracy na planie i poświęceniach, do jakich była zmuszona dla dobra obrazu.

Akcja filmu "Lektor" toczy się w latach 50. ubiegłego wieku. Jak Winslet przyznała w jednym z wywiadów, rola była trudna nie tylko ze względu na poruszany temat, ale także z powodu zmian kanonu piękności, które dokonały się przez ostatnie 50-60 lat:

"Akcja filmu toczy się w latach 50. Nie mogłam więc mieć ogolonej waginy. Musiałam zapuszczać włosy… tam na dole. Dziewczyny dobrze wiedzą, że lata używania wosku sprawiają, że wszystko zaczyna wyglądać inaczej. Twórcy filmu bali się, że nie dam rady zarosnąć, więc zrobili mi perukę włosów łonowych".

Naszym zdaniem nawet braki w owłosieniu nie przyćmiłyby perfekcyjnej roli Brytyjki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj