Związek Tomasza i Kingi już od dawna należy do przeszłości. Co jakiś czas pojawiają się jednak nowe fakty ze wspólnego życia dziennikarzy. Magazyn "Rewia" przypomniał coś, o czym wie niewielu. Otóż para ponad 10 lat temu cudem uniknęła śmierci. Żadne z nich dotychczas nie opowiadało ze szczegółami o tym zdarzeniu.
W 1996 roku, gdy Lis był korespondentem w USA, para wybrała się na krótki urlop na Florydę. Mieli już wykupiony bilet powrotny do Waszyngtonu z międzylądowaniem w Atlancie.
Na lotnisku zorientowali się, że bezpośredni lot z Miami do stolicy USA wyniesie ich taniej i w związku z tym, zmienili rezerwację.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl